sobota, 25 października 2008

Łańcuszek książkowy ;D

Poczłapaliśmy dzis do kina ( Tajne prze poufne -polecam ) wracam do domu odpalam kompa i .... zostałam pociągnięta do odpowiedzi.Temat książkowy nie kinowy ale bardzo bardzo interesujący wiec kuje zelazo póki gorące i odpowiadam. Aha do odpowiedzi wywołała mnie Berryboar
1. O jakiej porze dnia czytasz książki najchętniej?
Moja ulubiona pora na czytanie ksiązek to wieczór.. bardzo późny wieczór. Kiedy juz w całym domu ustanie krzątanina.. nikt sie o nic nie pyta.. zwierzaki nie mordują o jedzenie.. cisza spokój.. idealne warunki ;D
2. Gdzie czytasz?
Najchętniej czytam w łózku.. otulona ciepłym kocem z kubkiem goracej herbatki
( z powodu rozkojarzonego błednika niemoge czytać w czasie jazdy jakimkolwiek środkiem lokomocji - no źle sie to potem kończy )
3. Jeśli czytasz (na leżąco) w łóżku, to czytasz najchętniej na plecach czy na brzuchu?
Ależ no oczywiście , że na plecach.. (15 minut) potem na jednym boku (15 minut ) na drugim i jak jeszcze nie zasne... powtarzam aż do zamknięcia powiek..
4. Jaki rodzaj książek czytasz najchętniej?
Fantastyka to jest to co tygryski lubia najbardziej.. nie obce mi są horrory i przygodowe epopeje ;*
6. Co czytałaś ostatnio?
"Krwiopijcy" Christophera Moore
7. Co czytasz aktualnie?
"Pachnidło- historia prawdziwego mordercy" Patrick Suskind
8. Używasz zakładek czy zaginasz ośle rogi? Jeśli używasz zakładek, to jakie one są?
Niewyobrażam sobie zagięcia kartki w książce.. profanacja !!! Zakładek tez nie używam bo namiętnie gubie ( podejrzewam nawet siły nieczyste o ich specjalne wyciąganie z książek ) po prostu zapamiętuje numer strony na której kończe czytanie.. ( pamięc fotograficzna )
9. Co sądzisz o książkach do słuchania?
Nie miałam przyjemności sprawdzenia tego na własnej osobie wiec nie moge nic napisać na ten temat..
10. Co sądzisz o ebookach?
To dobre rozwiązanie ale chyba tylko dla zabieganych studentów.. co to czasu nie maja nawet do biblioteki lecieć. Osobiście nigdy chyba nie skorzystam.. dla mnie w czytaniu najważniejsze to poczuć zapach farby, dotknąć papieru.. posłuchać szelestu przerzucanych kartek.. no bezcenne ;D

Do publicznej spowiedzi książkowej zapraszam : Skibunie i Sophie

czwartek, 23 października 2008

Chinese Democracy

Nagrywanie Chinese Democracy" Guns'n'Roses rozpoczęli w 1994 roku, więc jest to chyba najdłużej powstający album w historii muzyki. Jak dotąd na produkcję płyty wydano 13 milionów dolarów. Jesli wierzyć plotkom, to premiera płyty będzie miała miejsce jeszcze w tym roku.Mam nadzieje ze bedzie to 24.11.2008 ;D
W Poniedziałek 27.10.2008 moja kochana ESKA ROCK

Czekam na tą płyte juz tak długo , ze dzis słyszac informacje o premierze nie mogłam sobie odmówić przyjemności zamieszczenia informacji na moim blogu. Wiem, ze wiele z osób mnie odwiedzajacych niema nawet blado rózowego pojecia o tym zespole... ale ten zespól to całe moje życie.. młodość.. wszystko co najpiekniejsze mnie w zyciu spotkało podszyte było muzyką tego zespołu.... 24.11.2001 roku w dniu ślubu towarzyszyła mi ich piosenka NOVEMBER RAIN

Bardzo osobiste to było wynurzenie ;D
Do dnia premiery płyty niema u mnie innej muzyki niz Guns N' Roses.. no niema !!!

poniedziałek, 20 października 2008

Komplecik urodzinowy dla B.

Rameczka na foto małej panienki co na imię ma Hania. Jak widac na załaczonym obrazku foto bedzie oprawione kształtem puzzla.. co ja sie nawycinałam to moje... ale warto było ;D tył... moze nie powinnam go pokazywac ale co mnie tam szkodzi... nawet wiazadło jest !

Notesik na sławne powiedzonka .... oczywiście Pana Meza ;D


karteluszka z zyczeniami ;D


Ten komplet powstał... hohohohoh znaczy jakis czas temu. Dotarł wkońcu w odpowiednie łapki wiec odwazyłam sie go zaprezentować.

BONUS :

Mój pies, który niemoze juz mnie słuchać... a raczej mojego "śpiewu" Bo coś mnie ostatnio nosi . Mimo choroby jestem happy..

End... jeszcze tylko 4 dni i weekend !!!!

czwartek, 16 października 2008

taki scrap 20/20 + bonusik

No i wyjdzie na to , ze mam tylko dwa zdjecia buahahahah ale niech tam i tak wychodzi ;D Moje ulubione ostatnio foto zrobione przez kochającego mnie najbardziej na świecie fotografa - Pana Męza oczywiście ... no taki sobie poczyniłam scrapik 20*20 ja nie umiem robić scrapow no nic a nic nie umiem ( chyba ze Filemon mnie za łape trzymie ) a to Bonusik - deserek mniammm mniammmm od CWASI kochanej

Juz dzis rano się mnie Joanna pytała czy ja czasem do skrzynki zagladam... no zagladam ( mam taki tik nerwowy jak wchodze na klatkę to robie myk do krzynki ) CWASIU Twoja niespodziewajka jest mega kika odlotowa... kurczaczki i dałaś mni koncowke papieru, ktory mi sie tak straszliwie podobał... lowwe

i dostałam piękną kartke i malutką bardzo kolorowa sówke... jestem prze szczęśliwa ;D Dziękuje Ci bardzo bardzo młła młłła

poniedziałek, 13 października 2008

Kartkowy misz-masz

To ze chorowałam to zadna tejemnica buahahah no chyba ogłosiłam to wszem i wobec. No a jak wiadomo, kiedy młła - czyli ja ;D zachorzam letko ( kicham,prycham i zdycham) to sie nudze i tak siedze i dłubie... dłubie.No niewiem jak się to stało ale trzasnełam uuuu jakieś 25 kartek pokaże kilka tylko gdyż alebowiem niektóre sa bardzo do siebie podobne, niektóre fruną do nowych właścicieli.. a inne ...no tajemnica kurdeeee ;D tu czekoladowe tło + złoty emobossing i maziak ( czekoladowe tło to pomysł Cwasi - dziekuje kochanie )

czekoladowe dodatki.. tylko jakoś wyszły jak czarne....




były swiąteczne klimaty... no to teraz ciut inaczej

Ja widać nie są to bardzo wymyślne karteczki, raczej proste w wykonaniu... no ale ja lubie szybko widzieć efekt mojej dłubaniny..

Z gorącymi HOT GRIPEXOWYMI pozdrowieniami dla wszystkich nosicieli zarazków-smarkasków.. no i dla kaszlaków tyż ;*

niedziela, 12 października 2008

i jeszcze ja jeszcze JA

No i oczywiście JA tez miałam kilka fotek ...
reszta sie nie nadaje do publikacji.. no nie teraz chyba znajda swoje miejsce w jakims albumie ;D

lazy day ;D

Lazy day, lazy sunday
Dzis pierwszy raz od kilku dni wygrzebałam sie z łózka . Choroba nie odpuszcza ale jutro do pracy wiec trzeba było dziś organizm oswoić ze świezym powietrzem. Wybór padł na Park Skaryszewski ( ostatnio polecany przez Finn ) Psy zapakowane, aparat wzięty ja ciepło ubrana i w droge. Park faktycznie b. ładny i duży i psików mało za to ludzi całe tłumy ;D
Spacerujemy, podziwiamy ja wdycham tlen i... widzę w oddali 2 westiki i jack'a. Okazało się , ze to samo miejsce na spacer wybrały moje kolezanki: Cybulka i Ania ( wraz z Lolą,Nikita i Lady). Alez było wesoło... po 30 minutach dołączyła do Nas jeszcze jedna westozakręcona Asiaa ( z Homerem i Odysem ) ależ było cudnie ;D na dowód kilka foteczek ;D
Costa ;D Dudi i Lady
Lola i Nikita cała ferajna z Homkiem i Odyskiem
oraz Wiewióra , która tuz po Loli ma najwiecej zdjeć.