

Mój ukochany Pan Mąz i nasza trzoda ...
z Costeczką
Z Dyziem
END.
No mam nadzieje , ze teraz to juz same scrapowe rzeczy.. tylko gdzie ja wcisnełam.. no jak to się nazywa.. nigdy tego nie miałam.. a teraz ucieka w siną dal... no wena ;)
MoJe PaSjE.. West Highland White Terrier Maine Coon's Fotografia Scrapbooking Eksperymenty kulinarne ;)
11 komentarzy:
ale piękne psiury..nasza suka też z nas wszystkich najbardziej obfotografowana, więc rozumiem, że to standard:)
ech, morze! Mmmmm :) A te paszczury Twoje to widać, że wytarmoszone jak trza :) Ładne zwierzaczki :)
widok bardzo upozytywniający:))
Crosta alez pikne foty!!!!! Bosze jakie wdzięczne są te sierściuszki....zakochalam sie w nich juz dawno :*:*:*
Finn - Ty mnie rozumiesz w oka mgnieniu ;*
Aliszku - Mercy kochana... no staram się jak moge dbać o te dwie białe gęby ;D
Agatka - miło mi ogromnie że mają takie działanie ;D
Patis - ja Ci chyba przyśle siatke z kłakami po trymowaniu.. to się odkochasz.. ( tą ilościa wytrymowanej sierści można poduszke wypełnić - tylko ktoby chciał na wełnie spać ?) ;]
śliczne psiaki:) pogłaszcz je troszkę ode mnie :) pozdrawiam ;*
Fiu fiu, pikne foty jak zwykle paparatzi napstrykal :)
Psiaki na tle morza jak te fale. Mezus khe khe przystojniaka.
A pani w moim ulubionym kapeluszu hmm az slow braknie ;P
adeluchna - zrobione psiki wygłaskane bardzo wdzięczne ;D
sophie - no kurdeee ( wstydniś )
No cóż, Moja Droga, wszystko co dobre kiedyś się kończy :) Więc teraz wracamy na ziemię i... bierzemy się do roboty!!! (mam na myśli jakieś scrapowanie)
A psy to masz przecudne :)
heh, zdjęcia cudne! Psiory urocze! a skoro już tak wypoczęłaś to szoruj do skrapowania ;P !
a jeszcze sobie przylazłam popodziwiać te małe, białe potwory :):):):)
Prześlij komentarz